Żona w delegacji – czyli przewodnik po kuchni dla mężczyzn

Choć mówi się, że to mężczyźni są zazwyczaj lepszymi kucharzami (gdyż mają ok. 60% więcej niż my, kobiety kubków smakowych), to jednak o ich zdolnościach kulinarnych można by książki pisać! Są bowiem tacy, którzy radzą sobie znakomicie i skradają kobiece serca przygotowanymi przez siebie wymyślnymi daniami (tak Panowie, my bardzo lubimy, jak ktoś gotuje dla nas :), ale jest również grupa, dla której przygotowanie wody jest trudnością, a jedyną potrawą, którą potrafią przygotować jest… jajecznica. I dziś właśnie o i dla tych drugich – czyli krótki przewodnik po kuchni, gdy żona wyjechała w delegację!

 

Na początek – dobra organizacja!

Dieta, kiedy musisz sobie radzić sam Drogi Mężczyzno nie musi opierać się na odgrzewaniu gotowych dań w mikrofali i bazowaniu na kanapkach. Może być zróżnicowana i pełnowartościowa niewielkim kosztem i przy choć krzcie zaangażowania! Nie tylko będziesz czuł się lepiej (gdy po zdrowej diecie żony przychodzi czas na fast food organizm nie wie co się dzieje, niestety często kończy się to zgagą, bólem brzucha i złym samopoczuciem), ale i zaskoczysz pozytywnie Twoją żonę (kiedy ostatni raz widziałeś w oczach Twojej kobiety taki zachwyt?). Podstawą jest tu dobre zorganizowanie się i zrobienie sobie listy zakupów, tak, byś nie musiał po każdy produkt biegać do sklepu, albo (niedaj Boże – dzwonić do żony/ dziewczyny z pytaniem “Kochanie, a gdzie jest makaron? a zioła? Kochanie, a czy my w ogóle w domu mamy siemię?”

 

Po drugie – determinacja

Bądź zdeterminowany w osiągnięciu celu! Nie poddawaj się pierwszymi niepowodzeniami i niewiedzą w wielu aspektach! Każdy się kiedyś uczy!

Jako początkowy cel ustal sobie stworzenie menu i listy produktów, jakie będą Ci potrzebne. Pomyśl o tym, co lubisz (mam nadzieję, że nie tylko fast food) oraz co lubią Twoje dzieci (gdy w grę wchodzi również opcja gotowania dla dzieci) oraz jak menu wygląda, gdy gotuje Ona. Przeanalizuj plan dnia i pomyśl, ile posiłków musisz zabrać ze sobą do pracy/ uszykować dzieciom do szkoły i przedszkola – i do dzieła! Stwórz listę produktów i idź na zakupy.

Po trzecie – cierpliwość

Potrzebna jak nigdy na zakupach 🙂 Ale pamiętaj – robisz je tylko 1x na kilka dni – przecież masz przygotowaną listę – będzie łatwiej i sprawniej! I mam nadzieję obędzie się bez telefonów do Niej – wtedy 1:0 dla Ciebie! Teraz asortyment sklepowy jest tak szeroki, że wiele produktów można kupić w wersji w pełni lub dużej części przygotowanej – dasz radę!

 

Po czwarte – co jeśli nie wiem, co powinienem jeść, bo nigdy się tym nie zajmowałem?

Od tego masz mnie i przykładowe, mam nadzieję proste i ramowe menu 🙂 W założeniu – pracujesz od 8:00- 16:00, a więc do pracy zabierasz II śniadanie i lunch 🙂

Śniadanie – kanapka z: hummusem i pomidorkami/ serem twarogowym, ogórkiem i szczypiorkiem/ chudą wędliną, sałatą, kiełkami, rzodkiewką/ jajkiem na twardo, miękko lub jajecznicą z warzywami: papryką, pomidorem i szczypiorkiem
II śniadanie – koktajl (polecam np.: banan+ mleko+ czekolada+ orzechy włoskie/ truskawki+ mleko, bądź kefir+ płatki owsiane+ migdały/ jabłko+ gruszka+ kiwi+ banan+ płatki owsiane+ siemię lniane)
lunch – tortilla z mięsem z piersi z kurczaka w ziołach oraz warzywami: sałata, kiełki, pomidor, ogórek/ sałatka: jajko na twardo lub miękko, twaróg, sałata mix, pomidorki, słonecznik nasiona, pieczywo
obiad – pierś z kurczaka w papirusie lub ziołach grillowana z kaszą (do wyboru: gryczana, jaglana, bulgur, pęczak) oraz mixem warzyw mrożonych
kolacja – kanapki jak na śniadanie

Po piąte – łam stereotypy!

Wiem, że dasz radę, bo pracuję z wieloma mężczyznami i nie zawsze jest to poziom Jammiego Oliviera, czy Karola Okrasy. Jednak przy prostych przepisach i założeniu pewnych ram i prawidłowości jest to wykonalne – Twój analityczny umysł się tu bardzo przydaje!

 

Po szóste – zbieraj pochwały!

Ufam, iż Ona doceni starania oraz to, że nie umarłeś z głodu pod jej nieobecność i nie rzuciłeś się na budkę z kebabami. Ja przynajmniej bym tak zrobiła – pochwaliła i z radością żyła w przekonaniu – że On zaskakuje każdego dnia!

420

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *