Jak przygotować się do wizyty?

Nie taki wege straszny!

Popadamy ze skrajności w skrajność. Czasem do gabinetu przychodzą pacjenci, którzy spożywali mięso 5-6x w tygodniu i nagle chcą zmienić swoje nawyki żywieniowe (taka moda) na typowo dietę wegetariańską. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby kierowały nimi względy etyczne, światopoglądowe, czy chęć zdrowszego odżywania się, ale jeśli jest to chwilowy kaprys- zawsze odradzam! Czy więc wege jest taki straszy? A może każdy z nas powinien przejść na taki styl żywienia?

 

Wegetarianizm nie jest dla każdego i na pewno musi być bardzo mądrze prowadzony, by nie doprowadzić organizmu do stanu deficytu witamin i składników mineralnych. Niemniej- jestem zwolenniczką tego, by połowa naszego tygodniowego menu była właśnie wegetariańska! Dlaczego?

  • Nie znamy mocy warzyw i owoców.

    Często kojarzą nam się z typowymi ziemniakami na obiad, czy sałatką warzywną z dużą ilością majonezu. A czy jedliśmy kiedyś zamiast wędliny np. hummus, cieciorellę, pastę z brokuła/ kalafiora/ buraka? Czy wiemy, jak te warzywa smakują w takiej odsłonie? I czy od razu możemy z całym przekonaniem (bez spróbowania) stwierdzić, że na pewno nam to nie zasmakuje?

  • Jemy za dużo mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego.

    Na śniadanie i kolacje oraz do pracy- kanapka z szynką, bo tak łatwiej. Obiad- jak może być bez schabowego, a niedzielne spotkanie bez rosołu i kurczaka? Otóż… może! Badania pokazują, że mięso i produkty odzwierzęce towarzyszą nam zbyt często! Ryb, czy choćby roślin strączkowych jest „jak kot napłakał”. Ma to wpływ na stan naszego zdrowia- przede wszystkim choroby układu sercowo- naczyniowego oraz nadwagę/ otyłość. Może więc warto spróbować „innej drogi”?

  • Dieta wege jest po prostu tańsza!

    I nie chodzi mi o to, byśmy przenieśli się zupełnie na takie produkty jak: tofu, tempeh, czy mleko sojowe, gdyż to na pewno zwiększa koszta. Ale warzywa, rośliny strączkowe, owoce, mleka roślinne wykonane w domu- to na pewno duża ulga dla naszego portfela!

  • Błonnik i witaminy oraz składniki mineralne, które znajdują się w produktach pochodzenia roślinnego to prawdziwa skarbnica dla naszego organizmu!

    Bez nich po jakimś czasie możemy mieć problemy z: koncentracją, wydolnością podczas ćwiczeń, wypadaniem włosów, złą kondycją skóry. Tylko po co?

 

 

Gdzie najlepiej szukać roślinnych inspiracji?

http://www.jadlonomia.com/

https://www.kwestiasmaku.com/blog-kulinarny/category/wegetarianskie

www.ervegan.com

364

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *