Jak poradzić sobie z dietą na weselu?

Wesele, czy imprezy rodzinne to zmora większości osób na diecie. Nawet jeśli dobrze radzisz sobie mając swoje rozpiski i dietę przed sobą, trzymasz się określonych założeń i wyrabiasz zdrowe nawyki… wszystko komplikują wszelkie imprezy. No bo jak tam trzymać się określonych założeń? Jak zrezygnować z torta? I czy lepiej dać sobie na ten czas dzień wolny i “pójść w tango”  z dietą, czy też zastosować określone zdrowe założenia?

 

Gabinetowe statystyki

W moim gabinecie obserwuję bardzo interesującą zależność. Otóż ok. 60% pacjentów rozpoczynających zdrowe żywienie nie radzi sobie zupełnie podczas wyjść ze znajomymi, wesel, imprez rodzinnych. 40% to osoby, które bardzo mocno kurczowo trzymają się założonego planu (zazwyczaj prefekcjoniści, osoby bardzo ambitne albo nastawione na określony cel). Z tych 60% po kilku- kilkudziesięciu tygodniach wspólnej pracy aż połowa zmienia swoje nawyki podczas wyjść i nie rzuca się na jedzenie – “oczy by widziały, ale buzia już nie”.  Jak więc zmienić swoje nastawienie, by po takowym jednym popołudniu nie mieć tygodniowych wyrzutów sumienia oraz dodatkowych kilogramów na wadze?

 

5 prostych zasad

Zasada 1 talerza

Pisałam o niej w poprzednim artykule 🙂 Sprawdź  🙂 Moim zdaniem, choć na początku jest dla nas trudna, sprawdza się idealnie!

W pierwszej połowie dnia jedz “normalnie” i według planu

Myślisz sobie: nie zjem śniadania, II śniadania i obiadu, bo przecież zrekompensuję kolacją u cioci. No i rzeczywiście – po całym dniu jesteś bardzo głodny, a Twój organizm wręcz domaga się zrekompensowania całodziennej kaloryczności. Rzucasz się więc na wszystko, co jest na stole, kończąc nie tylko z wyrzutami sumienia, ale i potwornym bólem brzucha. Wróć! Nie tędzy droga!

Jeśli idziesz np. na przyjęcie weselne, gdzie posiłek planowany jest ok. godz. 16, zjedz według planu posiłki z pierwszej połowy dnia. Istnieje wtedy bardzo duża szansa, że nie zjesz podczas imprezy wielkich porcji (nawet, jeśli będą bardziej kaloryczne), ale i Twój organizm będzie miał siły na czynności, jakie planujesz jeszcze przed imprezą.

 

Znajdź kompana

Chcesz spróbować wielu dań, ale masz świadomość, że będzie to dietetycznie niepoprawne? Znajdź kompana, z którym będziesz jadł “na pół”. Możesz wtedy spróbować więcej dań, a nie skończy się to dodatkowymi kilogramami. Pamiętaj jednak – liczy się umiar! Nie pomoże osoba jedząca połowę porcji, jeśli masz w planach 15 dań 🙂

 

Poszukaj zdrowych posiłków na stole

Kiedy już zasiadasz do posiłku, uważnie rozglądnij się i przestudiuj, co jest na stole. Być może znajdzie się kawałek mięsa bez panierki, sałatka bez majonezu, czy ciasto bez kremu. Staraj się jeść to, co lubisz i na co masz ochotę, ale jeśli jest możliwość – znajdź odchudzone wersje!

Wyluzuj!

Impreza to mimo wszystko nie ma być katorga! Jeśli lubisz tort, zjedz go! Staraj się dokonywać zdrowszych wyborów, ale… nie daj się zwariować! Takich imprez nie ma codziennie, jeśli więc będziesz pochodził do żywienia podczas eventów z głową i pozwolisz sobie na 1-2 przyjemności, od razu masa ciała nie wzrośnie do niebotycznych rozmiarów! A więc… smacznego! Baw się dobrze 😉

517

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *