Dobry humor i super odporność – czyli kilka słów o witaminie D

Witamina D, inaczej cholekalcyferol, odpowiedzialna jest za prawidłowy wzrost i rozwój kości. Obecna jest w wielu produktach spożywczych dla dzieci, a także chroni m.in. przed osteoporozą. Często nazywana witaminą słońca, gdyż to właśnie dzięki niemu nasz organizm może syntetyzować ją w skórze. Niestety zwykle jest składnikiem diety, o którego odpowiednią ilość w racji pokarmowej większość osób nie dba, a skutki jego niedoboru, a także nadmiaru są niekiedy tragiczne dla zdrowia.

Witamina D

Została odkryta w 1918 roku przez Mc Colluma oraz współpracowników. Należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, co oznacza, że zostanie prawidłowo wchłonięta i rozprowadzona po organizmie tylko i wyłącznie wtedy, gdy zostanie podana w obecności tych składników pokarmowych. Jest to związek powstający w skórze, z prowitaminy tam obecnej, pod wpływem promieni nadfioletowych, kiedy wystawiamy się na ekspozycję słoneczną. Niestety w naszej strefie klimatycznej ilość powstającej w naszym organizmie witaminy D jest niewystarczająca i należy ją suplementować. Ponadto cholekalcyferol dostarczamy wraz z dietą poprzez układ pokarmowy, a jej nadmiar odkładany jest w m.in. w wątrobie oraz w tkance tłuszczowej.

 

Właściwości

Główną jej funkcją jest regulacja gospodarki wapniowo-fosforanowej organizmu. Odpowiada przez to za odpowiednie wchłanianie wapnia w ustroju, a także fosforu z żywności. Co ważne normuje stosunek tych składników. Jest to istotne, gdyż zbyt duża ilość drugiego związku, hamuje przyswajalność pierwszego. Podobnie zbyt niski poziom witaminy D powstrzymuje wchłanianie wapnia. Składnik ten odgrywa ważną rolę podczas budowy i rozwoju układu kostnego, a także zapewnia prawidłową mineralizację kości. Odpowiedni poziom tego związku w ustroju chroni dzieci przed krzywicą, a ludzi dorosłych przed osteopenią, a w efekcie także osteoporozą. Wśród funkcji tej witaminy można wymienić także wzmacnianie układu immunologicznego, usprawnianie układu nerwowego czy też wzmacnianie siły mięśni. W ostatnich latach odkryto nawet, że związek ten ma duże znaczenie w prewencji chorób sercowo-naczyniowych, a nawet nowotworów i chorób autoimmunologicznych. Można także znaleźć badania twierdzące, iż składnik ten zapobiega występowaniu zaburzeń psychicznych [9]. Witamina D może także wpływać na zmniejszenie ryzyka wystąpienia cukrzycy typu II [6].

Zapotrzebowanie

Zapotrzebowanie na ten składnik zależne jest od wieku, płci i stanu fizjologicznego.

Ważne jest by pamiętać, że z dietą ciężko jest zapewnić odpowiedni poziom tegoż składnika pokarmowego. Podobnie w przypadku syntezy, w naszym klimacie nie jest możliwe wytworzenie przez organizm takiej ilości witaminy, by pokryła ona zapotrzebowanie organizmu. Dlatego jest to jeden z nielicznych przypadków, kiedy zalecana jest suplementacja. Warto jednak podejmując ten krok, skonsultować się z lekarzem i wybrać odpowiedni preparat, najlepiej lek, a nie suplement diety. W takim przypadku wiadoma będzie ilość przyjmowanego związku w jednej kapsułce, a także pewny skład, co w suplementach diety niestety jest nie do sprawdzenia.

 

Źródła

Witamina D obecna jest tylko i wyłącznie w produktach pochodzenia zwierzęcego. Głównie znajduje się w tłustych rybach, ale nie tylko.

 

Niedobór

Może być spowodowany występowaniem niektórych chorób, jak np. mukowiscydoza, choroba

Leśniowskiego-Crohna, czy dyslipidemia, gdyż leki stosowane do terapii obniżającej stężenie cholesterolu hamują katabolizm tegoż związku. Stan niewystarczającej podaży witaminy D poza stałym zmęczeniem, czy depresją niesie ze sobą niebezpieczne skutki. Najczęściej spotykany jest u osób starszych, ze względu na zmniejszającą się ilość receptorów cholekalcyferolu oraz obniżoną ekspozycję na światło słoneczne, a także ze względu na niską podaż produktów bogatych w ten składnik w diecie. Prowadzi do podatności na złamania kości, ich osłabienia i zmniejszenia mineralizacji. W związku z tym dochodzi do osteoporozy. Ponadto ostatnio w badaniach zauważono częstszy niedobór witaminy D u osób otyłych, ze względu na zbyt dużą ilość tkanki tłuszczowej, co upośledza biodostępność odkładanego w tym miejscu składnika. U dzieci i niemowląt doprowadza do krzywicy, która w przyszłości zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy typu I. To samo zjawisko można zaobserwować przy niedoborze płodowym owego związku, kiedy kobieta w ciąży nie dostarcza odpowiedniej jego ilości. Krzywica u noworodków znacznie, bo aż czterokrotnie, zwiększa ryzyko niepowodzenia leczenia ciężkiego zapalenia płuc. Zasługuje to na uwagę, gdyż według badań aż 60-100% ciężarnych kobiet na świecie dotyka niedobór witaminy D [6].  Stan ten zwiększa także ryzyko wystąpienia niektórych chorób autoimmunologicznych, a nawet nowotworów, m.in. toczeń układowy, łuszczycę, reumatoidalne zapalenie stawów oraz mieszaną chorobę tkanki łącznej.

 

Nadmiar

Jest równie niebezpieczny jak niedobór i prowadzi do zatrucia organizmu. Najczęściej pojawia się złe samopoczucie, zmęczenie, utrata łaknienia, bóle głowy i brzucha. Pojawiają się problemy jelitowe, u dzieci zauważyć można zaparcia, natomiast u dorosłych biegunki. Nadmierne usuwanie z organizmu wapnia powoduje odkładanie tego pierwiastka w wielu narządach, takich jak wątroba, nerki, płuca czy serce. W efekcie dochodzi do nieodwracalnych zmian i zakłóceń pracy serca, czy też w układzie krwionośnym. Często dochodzi również do kamicy nerkowej. Witamina D w większych ilościach jest szkodliwa. Toksyczną dawką dla dzieci jest 250µg, natomiast dla dorosłych 1,25 mg cholekalcyferolu.

 

Podsumowując witamina D jest składnikiem niezbędnym dla prawidłowego wzrostu i rozwoju, ale także funkcjonowania organizmu. W niektórych przypadkach ciężko jest z dietą zapewnić jej odpowiednią podaż, dlatego jest to jeden z niewielu składników, których suplementację się zaleca. Należy jednak pamiętać by wybrać odpowiedni preparat, gdyż nadmiar tego związku jest toksyczny i równie niebezpieczny co niedobór.

 

Bibliografia:

  1. J. Gawęcki: „Żywienie człowieka. Podstawy nauki o żywieniu.”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2012.
  2. H. Ciborowska, A. Rudnicka: „ Dietetyka. Żywienie zdrowego i chorego człowieka.”, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa, 2012.
  3. E. Mindell: „Biblia witamin.”, Muza SA, Warszawa, 1996.
  4. M. Jarosz: „Normy żywienia dla populacji polskiej – nowelizacja.”, Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa, 2012.
  5. J. Czech-Kowalska, E. Wietrak, M. Popiel: „Znaczenie witaminy D w ciąży i laktacji.”, Ginekol. Położ. 2011; 19: 48–61.
  6. A. Dittfeld, K. Gwizdek, A. Koszowska, K. Fizia: „Wielokierunkowe działanie Witaminy D.”, ANNALES ACADEMIAE MEDICAE SILESIENSIS 2014, 68, 1.
  7. C. Tukaj: „Właściwy poziom witaminy D warunkiem zachowania zdrowia.”, Postepy Hig Med Dosw. (online), 2008; 62: 502-510.
  8. J. Bolanowski, M. Bolanowski: „Znaczenie wapnia i witaminy D w profilaktyce i leczeniu osteoporozy.”, Adv Clin Exp Med 2005, 14, 5, 1057–1062, ISSN 1230−025X.
  9. L. Napiórkowska, E. Franek: „Rola oznaczania witaminy D w praktyce klinicznej.”, Choroby Serca i Naczyń 2009, tom 6, nr 4, 203–210.
588

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *